Ludzie
Inni, niedzisiejsi - tak powie ktoś "nowoczesny". Może nie dzisiejsi, ale czy wszystko nowe musi być lepsze?
Nie mam zbyt wielu wspomnień towarzyskich - byłem szczeniakiem, w dodatku mieszkającym od zawsze w nowej wsi, ale do Starych Maniów szło się z radością. Tam nie było betonu i pozamykanych domów, tam była wolność i przemili ludzie.
Czasem zastanawiam się co nas zmieniło. I nie mam odpowiedzi.
